Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

31.12.2008
środa

Na ten Nowy Rocek

31 grudnia 2008, środa,

Mom dobrom wiadomość dlo nowotarskik księgarń: nie bede wykradoł im ksiązki Tischner – życie w opowieściach. Cemu? A bo mój baca dostoł te ksiązke pod choinke. Tak więc teroz wystarcy mi, jak po kryjomu wchodze do chałupy, ide ku regałowi … Czytaj dalej

29.12.2008
poniedziałek

Nas świątecny sport narodowy

29 grudnia 2008, poniedziałek,

– Oooj! Oooj! Oooj! – Ojojoooj! Ojojooj! Oooj! – Ooj! Ooj! Ojojoooj! – Ojojoooooj! – Oooj! – Ojoooooj! – Ooooj! O, Jezusicku! Fcecie wiedzieć, ostomili, co to za odgłosy? A to mój baca i mojo gaździna po wigilijno-świątecnym obzarstwie tak … Czytaj dalej

21.12.2008
niedziela

List do Mikołaja

21 grudnia 2008, niedziela,

Siedzieli my se z kotem nad wykradzionom gaździnie kiełbasom jałowcowom, gwarzyli o tym i o owym, no i jakosi tak rozmowa zesła na Felka znad młaki, co to jest najbogatsy w nasej wsi. – To wom powiem, krzesny – odezwołek … Czytaj dalej

17.12.2008
środa

Paddingtonowy pech

17 grudnia 2008, środa,

Jakisi cas temu w Tygodniku Powsechnym był taki cykl artykułów o bohaterak ksiązek dlo dzieci. Rózni pisorze i redaktory artykuły te ryktowali, pikne casy swego dzieciństwa zbocowali i gwarzyli o tym, ftórego z literackik bohaterów lubili wte najbardziej. Heeej! Kogo … Czytaj dalej

13.12.2008
sobota

Zabieromy sprzęt i miarke

13 grudnia 2008, sobota,

Na ryby – w każdziuteńki wolny dzień. Na ryby – nad leniwą rzeczkę w cień. Zabieramy sprzęt i miarkę… Nie, moi ostomili! Nie pomyliłek sie! Teroz nie bedzie sie śpiewać: STARKĘ, tylko: MIARKĘ. Cemu? A bo mozliwe, ze wkrótce wędkorze … Czytaj dalej

10.12.2008
środa

Kosmicno zguba

10 grudnia 2008, środa,

Samotna torba sunąca przez kosmiczną pustkę – to efekt pechowej wycieczki astronautów z wahadłowca Endeavour. – donosił dwa tyźnie temu Dziennik. – Astronautka NASA zgubiła torbę z narzędziami, gdy we wnętrzu pakunku niespodziewanie eksplodował pistolet ze smarem. Do pechowego incydentu doszło, … Czytaj dalej

5.12.2008
piątek

Odbijomy Felka

5 grudnia 2008, piątek,

– Matka – odezwoł sie mój baca do mojej gaździny podcas obiadu w ostatniom sobote. – Co, nie smakuje coś? – spytała gaździna. – Syćko piknie smakuje! – zawołoł baca. – Ino jo se tak myśle, ze skoda, ze Felka … Czytaj dalej

css.php