Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

19.06.2017
poniedziałek

Ruch bąckowy

19 czerwca 2017, poniedziałek,

Jesce kapecke, ostomili, jesce ino kapecke i bedziemy mieli pikne lato. Kie dokładnie ono sie zacnie? Kalendorzowe – jak zwykle. A astronomicne – jak napisali tutok21 czerwca o godzinie 6:23. O tej godzinie Ziemia zwróci się do Słońca swoim biegunem północnym, a biegun południowy odwróci się do naszej gwiazdy tyłem. Tegoroczne lato potrwa przeszło 93,5 doby.

Hmm… Tutok chyba sie cosi nie zgadzo. No bo poźrejcie. Rok mo 365 dni, pory roku som śtyry, więc kie licbe dni w roku podzielić przez licbe pór, to sami bez trudu se wylicycie:

365 : 4 = 91,25

Nawet kieby wziąć pod uwage rok przestępny – wyjdzie 91,5. No to cemu lato mo trwać jaz 93,5 dnia? Cyzby było ono dłuzse niz inkse pory roku? Ano… okazuje sie, ze tak właśnie jest. Ba mało tego! Ono z roku na rok robi sie coroz dłuzse! A cemu? Ano podobno dlotego, ze – jako napisali w zalinkowanym wyzej artykule – oś, wokół której obraca się Ziemia, ulega tak zwanej precesji. Pod wpływem innych ciał niebieskich – głównie Słońca i Księżyca, ale także innych planet – chwieje się jak zwalniający zabawkowy bączek, zataczając swoimi końcami pełne koła co blisko 26 tysięcy lat.

Zabawkowy bącek? Na mój dusiu! Jo potela wiedziołek, ze Ziemia krynci sie ruchem obrotowym i wirowym. Ale ze jesce bąckowym – tego dowiaduje sie dopiero teroz. Bajako.

Ale w sumie to chyba dobrze, ze tak sie dzieje? No bo skoro lato sie wydłuzo, to wakacje tyz bedzie trza wydłuzyć. Cyli wy ludzie powinniście sie ciesyć. A jo tyz sie ciese, bo jak bedom dłuzse wakacje, to dłuzsy tyz bedzie cas, kie turyści bedom zachodzili na mojom hole. A jak bedom dłuzej zachodzili – to dłuzej bede mógł wyłudzać od nik kanapki. O, Jezusicku! Cosi cuje, ze spośród syćkik ruchów ziemskik ten bąckowy bedzie moim ulubionym. Haj.

Śpekuluje ino, skąd ten ruch sie właściwie wziął? Cy naprowde słonko i księzyc som tego przycynom? Przyjrzyjcie sie obu ciałom niebieskim. Cy one wyglądajom na takie, ftórym w głowie byłoby wprawianie nasej pocciwej planety w jakiesi niepowozne ruchy? E, nie widzi mi sie. Kie pozirom na dostojny księzyc i na jaz oślepiająco dostojne słonecko – zupełnie mi sie to nie widzi. Bajako. Więc jo se myśle, ze to było inacej. Jak? Ano tak, ze kie Pon Bócek dokońcył dzieło stworzenia, to był tak sakramecnko strudzony, ze twardo usnął. I nimo sie co dziwić. Wy, kiebyście stworzyli cały wsekświat, tyz bylibyście zmęceni. A kie Pon Bócek społ, to janiołki postanowiły sie zabawić. I to one właście zakrynciły Ziemiom, jako bąckiem. I przez to krynci sie tak ona jaz potela. Jedno mnie ino turbuje. Kozdy bącek, prędzej cy później, przestoje sie kryncić. Więc naso Ziemia w końcu tyz przestonie. Tym samym skońcom sie korzyści z długiego lata. Chyba ze… ftosi tutok kapecke pomoze. Fto? Ocywiście znowu janiołki. Mom więc do tyk siumnyk niebiańskik duchów piknom prośbe. Ostomiłe janiołecki, jeśli bąckowy ruch nasego globu ustonie, to jo piknie pytom cobyście go piknie wznowili. Bo nawet jeśli jo tego ustania nie dozyje, ani nifto z gości Owcarkówki, to następne pokolenia dozyjom. A one przecie tyz bedom fciały, coby lato piknie było jak najdłuzse. Hau!

P.S. A tak w ogóle 21 cerwca bedzie nie ino pierwsym dniem lata, ale tyz piknym dniem imienin Aleckowyk i Alseckowyk. Ostomili, zdrowie Alecki i Alsecki! 🙂

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 18

Dodaj komentarz »
  1. Z ruchem bączkowym czy bez, z udziałem aniołków małym albo dużym… —morał jest jeden
    — suszmy siano póki słońce świeci, cieszmy się latem gdy trwa (Brytyjczycy mówią o lecie od około pierwszego maja do końca października), cieszmy się labą, cieszmy się wspomnieniami laby, cieszmy się pracą, przepracowaniem, zmęczeniem aktywną labą, marzeniami o- i realnością większych wyzwań zawodowych i relaksowych…

    Carpe diem! 🙂

    …I memento vitae…
    https://www.youtube.com/watch?v=aZiFvrg_Xbo

  2. „biegun południowy odwróci się do naszej gwiazdy tyłem” – tyłem do Gwiazdy 😉 Nic dziwnego ze będzie miał zimę – to kara.
    Coby nam świeciło należy mu zaśpiewać Słoneczko nasze rozchmurz pyska 🙂

  3. W wielu miastach na Alasce nie ma czterech por roku. Na Alasce sa dwie pory roku: zima i pora naprawiania drog. Podczas pory naprawiania drog zalogi zalepiaja dziury, aby zima bylo bezpiecznie jezdzic w ciemnosciach.

    Za 12 dni znajomi, jak co roku, leca na wakacje do Nome na Alasce. W czerwcu w Nome slonce swieci przec caly dzien i noc. Slonce w Nome przez chwile probuje zajsc za horyzont, ale za kilka minut wraca z powrotem. Patrzac na zegarek nie zawsze wiemy, czy to jest 9 rano, czy 9 wieczorem. Mieszkancy Alaski w oknach maja zaslony czarnego koloru, aby w nocy zakryc naturalne swiatlo.

    Za to zima, czarne zaslony nie sa potrzebne, bo za oknem jest caly czas ciemno.

    W Nome zyje pikna zywina o nazwie muskox. Kiedy ktos jedzie specjalnym pojazdem terenowym (quad) muskox czasami biegnie wzdluz pojazdu i ustawia sie do zdjecia. No moze sie nie ustawia, ale jest to pikna okazja do robienia zdjec. W Nome rowniez mozna zobaczyc polarne niedzwiedzie. Nie probowalabym robic zdjecia z polarnymi niedzwiedziami.

    W Nome jest arktyczny klimat. Tam rosna tylko rosliny dostosowane do ekstremalnych warunkow tego regionu. Bardziej na poludnie, w okolicach Anchorage mieszkancy uprawiaja warzywa, ktore dorastaja do sakramenckich rozmiarow. Wszystko dzieki dlugim, slonecznym dniom i krotkim nocom.

    Nie wiem, czy w Nome lataja bącki. Wiem, ze bącki i komary, a szczegolnie komarzyce, lataje w Anchorage.

    W Seattle, w najdluzszy dzien roku obchodzilismy Summer Solstice. Z tej okazji tradycyjnie w dzielnicy Fremont wielu mieszkancow przeszlo ulicami dzielnicy lub przejechali na rowerach w pomalowanych majtkach. Tu sa zdjecia z festynu.

    http://www.seattlepi.com/local/article/Fremont-Solstice-Parade-thrills-amuses-11227737.php

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Lato, lato, lato czeka, razem z latem czeka rzeka … a tam ciągle nie ma nas (((
    Wszyscy pragniemy słońca i ciepła, a że baczek kręci się, więc zawsze dążymy do słońca ) Niestety ruch tego naszego „bączka” nie jest kolisty, gdyż wtedy mielibyśmy cały rok lato i każdego dnia w Saettle obchodzono by Summer Solstice ))
    Dzięki Owczarku za optymistyczne wyliczenie, że jednak lato trwa najdłużej ))
    Tak sobie myślę, czy byłaby taka możliwość, by zakumulować to letnie ciepło na inną bardziej zimną część tego „kręcenia bączkiem” ??
    Dobrze, ze aniołki odpowiednio kręcą tym baczkiem (22,5 stopnia), bo gdyby zakręciły mocniej, to nie wiadomo co by z tego wyniknąć mogło. Całe szczęście, ze księżyc cały czas patrzy na to kręcenie i ani na chwilę nie odrywa swego wzroku od naszej poczciwej Ziemi )) Chociaż może być to podejrzane, że cały czas ma skierowaną ku nam tylko jedną stronę swojego oblicza ? Skomplikowane to wszystko.

  6. „lato, lato, lato…”

    W Phoenix w Arizonie w tym tygodniu jest tak sakramencko goraco, ze linia lotnicza American Airlines odwolala 43 loty z i do Sky Harbor International Airport w Phoenix.

    Taki tytul artykulu moglby zaintrygowac czytelnikow. W Phoenix jest w tym tygodniu prawdziwe „inferno”. Temperatury doszly do 49 stopni C. Ale jesli ktos chce poleciec z Phoenix do Nome na Alasce, aby sie ochlodzic to moze wsiadac do samolotu.
    Tylko loty samolotow krotkiego zasiegu sa odwolona. Czyli loty do Flagstaff, Tucson i Yuma. Samoloty typu CRJ sa testowane „tylko” do temperatury 48 stopni C. Dlatego w Phoenix w tym tygodniu loty tymi samolotami sa odwolane.

    Ten samolot do Yuma mial wystartowac o 3:10.

  7. W pierwszych minutach lata — trochę kwiecia, widoków, ruchu, owadziej krzątaniny…
    https://basiaacappella.wordpress.com/2017/06/20/muranska-planina/
    Kto zapragnie więcej, niż trochę – też znajdzie (w okolicach) 😎

  8. …Cóż, Owczarek prowadzi obserwacje i dociekania wysoce-astronomiczne, a w blogu nie przestawił jeszcze czasu z zimowego na letni… 🙄 😀

  9. Basiu
    A ja myślałem, ze przestawienie na czas letni się nie opłaca, gdyż za „chwilę” na powrót wrócimy do czasu zimowego, czyli czasu, przed wynalezieniem czasu letniego ((

  10. No wiesz, Wawrzku… Tu nie tyle chodzi o to, że ktoś kiedyś po latach, porównawszy, o której zaczęło się lato w 2017, poweźmie przypuszczenie, że albo Bloger Owczarek Podhalański, albo komentatorka jego coś pomięszali…
    — Tu chodzi o to, że ktoś konkretny – zauważywszy, o której dodała komentarz internautka @basia.acappella – może powziąć pewność, że coś ściemniała o szóstej rano, rzekomo na dobieg sięgając telefonu, skoro tegoż samegoż dnia o 5:34 am już świergoliła kwiecien i owadzią krzątaniną… 🙄 😉 😐

  11. Dzień dobry
    w pierwszy dzień lata,dziękuję Owczarkowi za życzenia 🙂
    Zaczęłam od schowania odzieży zimowo-jesiennej, jeśli chodzi o letnią, to już jest od dobrych kilku dni w użyciu. Część pozwoliłam sobie spakować, bo pojutrze skoro świt wyruszam na Dziki Zachód.
    Wstępnie trasa jest wytyczona na Chicago, potem w stronę Denver, jakieś postoje w Aspen, a potem przez różne Las Vegas aż do Kalifornii, Los Angeles. Stamtąd natomiast w górę do Oregonu, po drodze stając na popas w Sacramento. Drogę powrotną jeszcze obmyślimy, w każdym razie jak za dawnych lat, będziemy podróżować na piechotę samochodem 😉
    Upały straszne, a poza tym od 3 tyźni sezon huraganowo-burzowo-tajfunowy, szczęśliwie nas ominie, mam nadzieję.
    Idę dopakować, co należy.

  12. Od początku roku do wczoraj minęły 172 dni. Jeśli pomnożysz 172 przez 3 wyjdzie ci ni mniej, ni więcej, tylko 516. Od dziś do 31 grudnia masz jeszcze przed sobą 193 nowe, nieśmigane dni. 193 razy 3 to 579. https://biznesbezstresu.pl/2017/06/22/3-sprawy/

  13. Do Basiecki
    „Carpe diem!”
    Carpe diem, ale tyz… carpe noctem. Nocki wprowdzie teroz som króciusieńkie, ale tyz skoda by było, kieby sie zmarnowały.
    „W pierwszych minutach lata – trochę kwiecia, widoków, ruchu, owadziej krzątaniny”
    Spośród tyk ostatnik – komarom, muchom i klescom dziękujemy. Cało reśta – prose piknie, moze sie krzątać.
    „Cóż, Owczarek prowadzi obserwacje i dociekania wysoce-astronomiczne, a w blogu nie przestawił jeszcze czasu z zimowego na letni”
    O… kruca! Faktycnie! Ftosi mógłby nawet pomyśleć, ze jo próbuje dokonać Turbaczexitu z nasej strefy casowej 🙂

    Do Zbysecka
    ” Coby nam świeciło należy mu zaśpiewać Słoneczko nasze rozchmurz pyska”
    Jo moge śpiewać. Moze usłysy? Z Turbacza jest o 1310 metrów blizej słonka niz z poziomu morza 🙂

    Do Orecki
    „Tu sa zdjecia z festynu.
    http://www.seattlepi.com/local/article/Fremont-Solstice-Parade-thrills-amuses-11227737.php
    Ha! Wyglądajom jak w downyk casak wyglądali bogaci kupcy po spotkaniu z przodkiem mojego bacy – zbójnikiem. No… moze ino tamci kupcy byli kapecke mniej kolorowi.
    „Ten samolot do Yuma mial wystartowac o 3:10.”
    Na mój dusiu! Cyli na pokładzie powinni sie nojdować pon Van Heflin i pon Glenn Ford! 🙂

    Do Wawrzecka
    „Tak sobie myślę, czy byłaby taka możliwość, by zakumulować to letnie ciepło na inną bardziej zimną część tego ‚kręcenia bączkiem’ ??”
    W starodownyk casak na wsiak ryktowało sie ziemianki, we ftóryk gromadzono lód, ftórego piknie wystarcało na całe lato. No to moze trza do tyk ziemianek wrócić, ino na odwyrtke: latem pakować do nik ciepło, ftóre potem, stopniowo mozno by było piknie wykorzystywać przez całom zime? 🙂

    Do Alecki
    „Wstępnie trasa jest wytyczona na Chicago, potem w stronę Denver, jakieś postoje w Aspen, a potem przez różne Las Vegas aż do Kalifornii, Los Angeles.”
    Na mój dusiu! Piknie! Spodziewom sie, Alecko, ze na podstawie Twojej podrózy bedzie mozno wreście wznowić przerwanom wiele roków temu, a ryktowanom jesce w casak przedbonanzowyk, produkcje piknego serialu Wagon Train. Serial ten – z tego co wiem – nigdy nie seł w polskiej telewizji. Ale moze teroz – dzięki Tobie – wreście bedzie? 🙂

    Do TesTeqecka
    „Od początku roku do wczoraj minęły 172 dni.”
    Zalezy, od pocątku ftórego. Chińskiego – kapecke mniej 🙂

  14. Owczarku, do carpe noctem też nawoływałam… u siebie 21.6; 7:42 pm 🙂 – bo co za dużo (filuterności na cudzym), to może niezdrowo?… 🙄 😎

  15. Owcarku miły!
    Tak se dufam, że piszesz o popierdułkach (nie uwłaczając astronomom) kiedy w kraju dzieją się rzeczy istotne i chyba bolesne.Być może jest to jakiś azyl dla tych, co im się wszystko wali na głowę; ale czy warto im poświęcać fajny blog?
    Nie jest to ani krytyka ani próba naprawy – raczej pytanie na śniadanie.
    Ziemia się już parę razy przebiegunowała – kto chce, ten przeczyta o tym.
    Kolejne w toku.
    A my zmagamy się z nieco innymi problemami, niż te sprzed kilkudziesięciu tysięcy lat.
    Ważne – nie mamy absolutnie żadnego wpływu na odchylanie się osi obrotu Ziemi.
    Pozdrawiam ciepło (zmiana klimatu?) i oczekuję aktualiów.

  16. Do Basiecki
    „Owczarku, do carpe noctem też nawoływałam… u siebie 21.6; 7:42 pm”
    Przyznoje, nie zauwazyłek. Ale chyba wiem dlocego. Bo 21 cerwca o godzinie 7:42 p.m. był jesce dzień i widocnie w jego blasku nie zauwazyłek zbocowanej nocki. Kieby natomiast był to nie 21 cerwca, ino 21 stycnia i ta samo godzina – to byk prędzej zauwazył 🙂

    Do Orginal_Replikecka
    „Tak se dufam, że piszesz o popierdułkach (nie uwłaczając astronomom) kiedy w kraju dzieją się rzeczy istotne i chyba bolesne.”
    No więc to jest tak, Replikecku, ze sprawami bardziej palącymi i (niestey tyz) bolesnymi, jo sie zajmuje bywając na inksyk holak niz ten blog. A tutok – faktycnie racej dbom o azyl od codziennyk smutków (tak jak – moze to naciągane porównanie… – w casak okupacji zaangazowani w konspiracje młodzieńcy jechali casem do Zakopanego i chybali na narty, coby choć przez krótki cas myśleć o cymsi inksym niz wojna). Choć nie bez wyjątków – takim wyjątkiem był na przikład wpis z 19 grudnia ubiegłego rocku. Ale jak robiłek wyjątki – to słysołek z kolei uwagi, ze od tyk spraw wystarcającom role w Polityce spełniajom blogi pona redaktora Szostkiewicza, pona redaktora Passenta i inkse. Więc cóż… syćkik zadowolić sie nie do 🙂

  17. Ma zadufana intuicja podpowiada mi, Owczarku, że Komentator O_R nie mógł, najzwyczajniej nie mógł napisać swych słów w procporcji 1:1 —
    — On prowokował, mając nadzieję na (usłużne) wywołanie dyskusji.
    …A tu wakacje, upał, ogórki (cool forever) — nie wypaliło 🙁

    *** * *** * *** * ***

    [W razie gdyby ktoś JEDNAK miał cień wątpliwości co do celu i sensu istnienia (nawet w najmroczniejszych czasach – gdzie naszym do tego!) oaz, schronów, grup tematycznych, forów fachowych, hobbies realizowanych w całkowitych zapamiętaniu, ze stuprocentowym oddaniem sprawie czasu na nią przeznaczonego (np. dwie wieczorne godziny pracowitego czytania nut głosem jako perfekcyjny reset, odskocznia od sesji letniej na pierwszym roku medycyny… i od innych trudów tudzież brudów), … — polecam wpis Czarni.
    Nb, w sieci jest inny ogromny problem: jak CHRONIĆ przyjazne, apolityczne, w miarę łagodne grona przed ostrymi lub chronicznymi, nawrotowymi zakusami ciot (i wujów) rewolucji… 🙄 ]

  18. Jest koniec czerwca. Pora na niedzwiedzie w Brooks Falls na Alasce. Niedzwiedzie znaja plan migracji lososia i zbieraja sie w tym miejscu, aby przez najblizsze piec tygodni objesc sie lososiami w przygotowaniu na zime. Kiedy napelnia swoje brzuchy miesem lososia, wtedy beda jadly tylko skore ryby. W skorze lososia jest najwiecej tluszczu.
    Czasami w rzece stoja (zywi 🙂 ) wedkarze lapiacy lososie. Nikt nikomu nie przeszkadza.

    Enjoy the show 🙂

    http://explore.org/live-cams/player/brown-bear-salmon-cam-brooks-falls#disqus_thread

  19. Basia pisze: Ma zadufana intuicja podpowiada mi, Owczarku, że Komentator O_R nie mógł, najzwyczajniej nie mógł napisać swych słów w procporcji 1:1

    Pierwszy raz słyszę taką intuicję. Gdy płoną lasy, nie czas żałować róż. Nawoływanie do jakichś 1:1 w sytuacji porównywalnej do rozkosznego balu na Titanicu jest dziwne. Zalecam lekturę depresyjnego wpisu O_R: http://atalanta.blox.pl/2017/06/W-Kondukcie.html .

css.php