Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

13.04.2017
czwartek

Cwortego dnia

13 kwietnia 2017, czwartek,

Ocywiście wiecie piknie, jakimi słowami powitoł Poniezus apostołów, kie wkrótce po zmartwykwstaniu odwiedził ik w Wiecerniku. Pedzioł im po prostu: Pokój wom.

Ba nie wiem, cy wiecie, ze następnego dnia, cyli w Wielkanocny Poniedziałek, odwiedził ik ponownie i fcioł powitać ik tymi samymi słowami. Ba pedzioł ino: Pokój w…
I nie dokońcył. Przerwawsy w pół słowa, skrzywił sie straśnie, zatkoł nos i zawołoł:
– Na mój dusicku! Kie zeście sie ostatnio myli?
– Nooo… – zmiesali sie apostołowie – chyba pare dni temu.
– Tak cosi mi sie widzi – pedzioł Poniezus i odetkoł nos, ale mine nadal mioł skrziwionom. – Wcora nie zwróciłek na to uwagi, bo nad syćkimi moimi ludzkimi zmysłami wierchowała mojo bosko radość, ze oto po straśliwej męce znowu wos widze. Ale teroz… cuje, ze tutok powietrze jest takie, ze mozno by w nim zawiesić nie ino siekiere, ba nawet ten głaz, ftóry zamykoł wejście do mojego niedownego grobowca.
– Nie gniewoj sie, ostomiły Jezusicku – bronili sie apostołowie. – Wies przecie, jak było. Od Wielkiego Cwortku zyli my w tak okrutnym stresie, ze furt my sie pocili, a zarozem zupełnie nie mieli głowy do tego, coby sie myć. W dodatku furt było gorąco. Wiadomo, ze klimat w rejonie śródziemnomorskim do najchłodniejsyk nie nalezy. Siedzimy więc przepoceni w tym Wiecerniku…
– A to jest jesce inkso sprawa – przerwoł apostołom Poniezus – ze furt ino siedzicie w tym Wiecerniku i siedzicie. I jak tak dalej bedziecie siedzieć, odcięci od świata, od ludzi, to zdzicejecie tak, jak zdzicały psy dingo, kie przestały towarzysyć cłowiekowi.
– Jakie psy? – spytali apostołowie.
– Dingo – powtórzył Poniezus. – To gatunek zamieskujący Australie.
– A co to jest Australia? – zaciekawili sie apostołowie.
Poniezus zastanowił sie kwilecke, cy odpowiadać cy nie.
– Święty Mateusu i Święty Janie – zwrócił sie w końcu do dwók przysłyk ewangelistów – piknie pytom, cobyście nie pisali o tym w swoik Ewangeliak, bo tak na dobrom sprawe, ludzie w wasej epoce nie powinni tego jesce wiedzieć. Ba zdradze wom, ze Australia to taki kontynent, lezący po drugiej stronie kuli ziemskiej.
– Cego? Kuli ziemskiej? – dociekali zdumieni apostołowie. – Momy przez to rozumieć, ze Ziemia nie jest płasko, ino… kulisto? Ostomiły Jezusicku! Kieby okazało sie, ze to prowda, byłoby to jesce bardziej niesamowite niz to, ze uzdrawiołeś trędowatyk abo ze zmartwykwstołeś w trzy dni po ukrzizowaniu!
– Dobra, juz nie godojmy o tym – popytoł Poniezus. – Przybyłek na świat po to, coby wybawić ludzi z grzychu, a nie z niewiedzy w zakresie nauk przyrodnicyk. Ostowmy juz te Australie, kstałt Ziemi tyz ostowmy, a skupmy sie na tym, ze straśliwie zaniedboliście ostatnio podstawowe zasady higieny.
Zawstydzeni apostołowie spuścili głowy i wbili wzrok w ziemie.
– O! Ale stopy momy stosunkowo cyste! – zauwazyli, kie tak pozirali ku dołowi.
– A bocycie cemu? – spytoł Poniezus. – Bo przecie umyłek wom nogi na samiućkim pocątku ostatniej wiecerzy. I dlotego mocie je kapecke cyściejse.
Apostołowie nie mogli temu zaprzecyć.
– Cóz, cosi muse z womi zrobić – stwierdził Poniezus. – Przecie nie moge kazać wom iść i naucać syćkie narody, kie jesteście takimi brudasami! Narody uciekłyby przed womi, zamiast wos słuchać.
Kwilecke sie zastanowił. I zaroz polecił:
– Śmigojcie do pola. Wartko!

Apostołowie posłusnie pohybali do pola. Juz samo wyjście z wiecernikowego zaduchu dobrze im zrobiło. Świeze powietrze piknie ik orzeźwiło. Piknie zapachniały im rośliniki i zakwyciły swymi wiosennymi barwami. A do tego słonko świeciło przecudnie. Heeej! Pogoda była w sam roz na odpręzający wielkanocny spacer. Ba nagle… niebo, na ftórym potela nie było najmniejsego obłocka, w oka mgnieniu zasnuło sie cornymi chmurzyskami. Zagrzmiało, lunęło. O, krucafuks! To było jakiesi jedno wielkie oberwanie chmury! Apostołowie rzucili sie nazod do Wiecernika, ale… jakimsi cudem drzwi do niego sie zatrzasły i w zoden sposób nie mozno ik było otworzyć. Tymcasem bidoki nie miały ze sobom ani parasoli, ani płascy nieprzemakalnyk. No i zlało ik sakramencko. Ba przy okazji – zmyło z nik ten cały pot i inksy brud, ftóre zalegały na nik jaze od połowy ubiegłego tyźnia.

– Nooo! – uciesył sie Poniezus. – O to chodziło! Ulewa pomyła wos tak piknie, ze te syćkie hyrne rzymskie termy niek sie schowajom!
– Ale co to ogóle było? – cudowali apostołowie. – Skąd wziął sie tak nagły dysc i te pioruny, kie jesce przed kwileckom niebo było cyściusieńkie? Inscenizacje potopu Noego ftosi wyryktowoł, cy jak?
– A bocycie te burze, jako była, kie płynęli my roz łodziom po Jeziorze Galilejskim? – spytoł Poniezus.
– Bocymy – pedzieli apostołowie. – Bocymy tyz, jak ześ jom piknie, Jezusicku, ucisył.
– Ano ucisyłek – zgodził sie Poniezus. – Ale… to nie było tak do końca dobre. Kozdo burza powinna sie wygrzmieć, a kozdo ulewa wypadać. Wiedziołek, ze tamto gwałtowne zjawisko atmosferycne, ftóre jo swom nadprzyrodzonom mocom usidliłek, dobrze by było kiesik uwolnić i pozwolić mu dokońcyć działać zgodnie z prawami natury. No to teroz właśnie je uwolniłek. A przy okazji – zostaliście porządnie umyci. Bajako.

I tak właśnie, ostomili, z tej dyscowej kąpieli, jakom Poniezus wyryktowoł apostołom w Wielkanocny Poniedziałek, wziął sie zwycaj, ze w ten dzień polewo sie bliźnik wodom. Zwycaj ten nazywo sie „śmigusem” dlotego, ze Poniezus pedzioł wte apostołom: „Śmigojcie do pola”. „Dyngusem” zaś – dlotego, ze podcas rozmowy w wiecerniku Poniezus zbocowoł psy dingo. Cyli na dobrom sprawe – to słowo powinno brzmieć „dingus”, nie „dyngus”. Ale, jako juz wiecie, apostołowie byli wte nieumyci, usy tyz mieli brudne – i właśnie przez te brudne usy, niedokładnie słyseli, co Zbawiciel ku nim godoł. Haj.

I cóz. W róznyk mądryk ksiązkak etnograficnyk pewnie niemało przecytocie, skąd w drugi dzień świąt wielkanocnyk wzięła sie ta cało hydrologicno tradycja. I niemało nojdziecie wyjaśnień, skąd to określenie „śmigus-dyngus”. Ale prowda, ostomili, jest tako, jako jo wom opowiedziołek.

A tak w ogóle syćkim piknie zyce duzo radości w te Święta, duzo smacnyk jajek, duzo – tyz smacnyk – mazurków, ba wody w Lany Poniedziałek – zyce tylko i wyłącnie tym, ftórzy majom na to ochote. W końcu wy – w odróznieniu od apostołów w 33 r.n.e. – bedziecie w cas Wielkanocy piknie umyci, więc wom nie bedzie trza ryktować takiego polewania. Hau!

P.S.1. Ba w Lany Poniedziałek momy zarozem nase budowe święto – Gosickowe urodziny. Zdrowie Gosicki! 🙂

P.S.2. A następnego dnia – znowu pikne urodziny świętujemy. Tym rozem Aleckowe. No to zdrowie Alecki 🙂

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 11

Dodaj komentarz »
  1. …A cztery lata temu był śniegus-dyngus. Zresztą primaaprylisowy… Może odrobinę rozczarował, ale po latach wspomina się go mile. A w tej epoce ludzie mają łazienki i to po kilka w domu, więc myją się na okrągło 🙄

    Pięknieś to wszystko, Owczarku, opisał! 😎 — Zasługujesz na najserdeczniejsze życczenia świąteczne dla Twych Bliskich i dla Ciebie Samego! 😀
    Goście Blogu też zasłużą jeśli się zjawią i zostawią pogodne komenty, o! 😀 (Mogą być też komenty ulewne albo kąpielowe… w ostateczności prysznicowe… 🙄 )

  2. Z grzechu my już wybawieni, pora teraz by ktoś wybawił nas z niewiedzy, gdyż ta, w przeciwnym razie, znowu popchnie nas do grzechu….

    Serdeczne życzenia dla Gospodarza i Budziarzy

  3. No i bardzo dobrze, że jest wiele prawd – przynajmniej jest w czym wybierać! Oby tylko nie dotyczyły gradusa-dyngusa, bo od paru dni nas nęka, i oby przestał chociaż w Święta! 😉
    Ale ad rem Kochani Budowicze, o przygotujcie proszę:

    Pół miarki radości, szczyptę pogody ducha, dwanaście centymetrów uśmiechu,

    pięć gramów dobrego humoru, dwie garści miłości, odrobinę szaleństwa, łyk szczęścia,

    dwie łyżki wolnego czasu, małą łyżeczkę spokoju, cały zapas wiary, nadziei i miłości.

    I połączcie wszystkie te składniki ze sobą, troskliwie je podgrzewając w cieple domowego ogniska.

    Podajcie ozdobione pięknym uśmiechem, z dodatkiem wiosennego nastroju,

    który niech zagości w Waszych sercach!!!

    WESOŁEGO ALLELUJA!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Do Basiecki
    „A cztery lata temu był śniegus-dyngus.”
    Ano był. Zaś – nie boce kielo roków temu – w Ochotnicy była tako Wielkanoc, ze ludzie z samiućkiego ranka pohybali na rezurekcje, jegomość Misterka piknie odprawił mse, a potem… ludzie fcieli wrócić do domów. I tutok niespodzianka! Bo okazało sie, ze tymcasem napadało telo śniegu, ze trza było sie sarpać z drzwiami, bo nie dawało sie ik otworzyć. Tak piknie śnieg je przysypoł. Tak więc bywo, ze więkse Boze Narodzenie jest w Wielkanoc niz… w Boze Narodzenie 🙂

    Do Bezecnecka
    „pora teraz by ktoś wybawił nas z niewiedzy, gdyż ta, w przeciwnym razie, znowu popchnie nas do grzechu…”
    Tyz prowda. Ba jakosi ludzie sami odkryli Australie, poznali psy dingo, sami tyz dosli, jaki kstałt mo Ziemia. Więc jest sansa, ze sami wyzwolom sie z niewiedzy jesce w paru dziedzinak 🙂

    Do Fusillecki
    „Ale ad rem Kochani Budowicze, o przygotujcie proszę”
    Barzo pikny przepis, Fusillecko. Jo byk dodoł jesce do tego pare gramów owcarkowego hauhauhau. Mom nadzieje, ze tym dodatkiem nie zapsuje smaku całej potrawy? 🙂

  6. ludzie z samiućkiego ranka pohybali na rezurekcje —to sobie chyba nie pochodzili w takiej gorczańskiej zadymce wokół kościoła w procesji rezurekcyjnej. Zwyczajowo są trzy obejścia, i bywa zimno – także nocą, na koniec długiego* nabożeństwa wielkosobotniego (oba style rezurekcyjne mają wzięcie: nocny i wczesnoporanny).
    ___
    *i tłumnego – w mniejszych kościołach wierni się nie mieszczą wewnątrz… wydawałoby się więc, że procesja powinna troszkę rozgrzać, ale niestety, nie w tych procesyjnych tempach! 🙄 …ot, takie spostrzeżenia zmarzlucha 🙂

  7. Wszystkiego najlepszego Drogi Owczarku!
    Trzymajcie się zdrowo wszyscy Bywalcy Budy!

  8. Trztmmy się mocno na duchu i zdrowiu, jaby co,to negocjumy 🙂

  9. Z okazji swiat zalaczam niektore informacje w dzisiejszym wydaniu gazetki Polish News From Puget Sound.
    Tresc gazetki jest po angielski. W skrocie przekazuje tresc po polsku. Dla wyjasnienia: Puget Sound to nazwa duzej zatoki, gdzie jest polozone Seattle i wiele innych miast i miasteczek w tym regionie.

    Apr 15: Easter Food Basket Blessing (Święcone)
    This is the schedule for blessing of the traditional Easter food baskets in nearby churches on Holy Saturday, April 15, 2017.
    Bellevue: St. Louise at 2 pm
    Sammamish: Mary Queen of Peace at 2 pm
    Seattle: St. Margaret at 11 am, 12, 1 & 2 pm, Blessed Sacrament at 1 pm
    Tacoma: Sts. Peter & Paul at 11 am, 12, 1, 2 & 7:15 pm

    Apr 19 & 20: Consular Visit to Seattle at the Polish Cultural Center
    (Wizyta w Domu Polskim w Seattle konsula Polski z Los Angeles. Spotkanie tylko po zrobieniu rezerwacji. Celem jest skladanie dokumentow obowiazujacych w Polsce).

    The Consulate General of the Republic of Poland in Los Angeles kindly informs that the consular visit to Seattle, only to process passport applications, is scheduled for April 19 & 20, 2017. The Consul will be available at the Polish Cultural Center by reservation only, 9 am to 5 pm on Wednesday and 9 am to 3:30 pm on Thursday. To make a reservation send an email to losangeles.kg.paszporty@msz.gov.pl stating your name, DOB, the PESEL number and a preferred time.

    Where: at the Polish Cultural Center Dom Polski in Seattle, WA; reservations required.
    More: info about the visit in Seattle (PL), the Consulate passport info

    Apr 21, 7:30 pm: Movie Gods by L. Palkowski at the Polish Cultural Center
    (W Domu Polskim prezentacja filmu Gods/Bogowie. Jest to biografia chirurga Professora Zbigniew Religa.)

    The Polish Film Club Kino OKO presents the movie Gods / Bogowie directed by Łukasz Palkowski. This very vivid and dynamic bio of the famously rebellious and effective cardio surgeon Professor Zbigniew Religa was the best movie of the 2014 Gdynia FF, sweeping several awards, including the Best Actor for Tomasz Kot. Prof. Religa and his team performed the first successful heart transplant in Poland in 1985.
    Evening schedule: 7:30 pm socializing & film intro, 8:00 pm screening

    Where: at the Polish Cultural Center Dom Polski; admission free, in Polish w/ English subtitles
    More: the movie, the Club site

    Apr 23, 1 pm: Celebration of Mazurkas & Piano Recital in Portland
    (Swietowanie mazurkow przy pianinie. W Portland Joanna Rozewska zagra na pianinie mazurki Chopina i Szymanowskiego. Podczas wystepu beda serwowane mazurki i inne tradycyjne ciasta)

    The Polish Hall in Portland presents Celebration of Mazurkas and Piano Recital by Joanna Różewska – a music and culinary event. In the program: mazurkas by Polish composers including Chopin and Szymanowski. Polish mazurka cakes, an Easter tradition, will be served with coffee, tea and fine Polish liqueurs.

    Where: Polish Hall & Library in Portland, OR; tickets $15 regular & $10 discounted, include desserts
    More: Please contact Agnieszka Laska

    Apr 24, 7:30 pm: Writer Eva Stachniak Reads at Third Place Books
    (W ksiegarni Third Place Books w Seward Park w Seattle Eva Stachniak przeczyta fragmenty swoich ksiazek “The Winter Palace” i “The Chosen Maiden”)

    Eva Stachniak is a Polish born and raised author living in Canada, with a PhD in literature from McGill University. Her book The Winter Palace won the Globe and Mail Best Book of the Year award and made The Washington Post’s most notable fiction list in 2012. The Chosen Maiden is a vivid novel depicting the life of the famous Polish ballet dancer and choreographer Bronislava (Bronia) Nijinska, the sister of the great Vaslav Nijinski (Wacław Niżyński).

    Where: at Third Place Books at Seward Park in Seattle; admission free
    More: Eva Stachniak site

    The 100th Anniversary of the Polish Community in Seattle Is Coming!
    (Polski Dom w Seattle obchodzi 100 lat istnienia. Potrzebujemy pomocy. Jesli macie zdjecia i pamiatki z okresu zalozenia Domu, prosimy o kontakt.)

    The 100th Anniversary of the Polish Home Association and the Polish community in Seattle and King County is coming in November 2018. We have launched several projects to commemorate this event: a centennial book, a history video, exhibitions and more are already in the works.

    We need your help! Old photographs and mementos, volunteers with different skills and yes, the financial support are all needed for these great projects to present our history and our community the best we can!

    More: please read more here on how to get involved and help with these projects.

    To tyle,
    Wesolych Swiat.

  10. Wszystkim życzę pięknych radosnych, rodzinnych świąt Wielkanocy, a jeżeli ktoś z nas jest prawosławny to życzę błogosławionej Paschy!
    W tym roku chrześcijanie i prawosławni obchodzą w tym samym dniu Wielkanoc )

  11. Piękna opowieść Owczarku!
    Ja też życzę wszystkim wesołych, udanych Świąt.
    Dawno już nie byłem w górach, a przede wszystkim w naszych, polskich górach, dlatego z wielką przyjemnością obejrzałem dzisiaj „od deski do deski” gotowanie braci Golec. Gotują kwaśnicę i gulasz barani z prażuchami w programie „Rączka gotuje”.
    https://www.youtube.com/watch?v=Tsnm2ebt0Zw
    Trwa 45 minut, więc tylko dla tych, którzy mają czas. Dla to mnie uczta góralskiej gwary, spotkanie z Braćmi, góralską muzyką….. i w ogóle warto obejrzeć. Co prawda program raczej zimowy, ale kwaśnica, wierząc Braciom, stawia na nogi każdego chłopa w tzw. day after. A przecież taki dzień prawdziwemu chłopu może się przytrafić zawsze, nie tylko w Sylwestra, więc warto wiedzieć….
    Cieszcie się wiosną, świętami, wolnym czasem i w ogóle życiem!!!!

  12. Ja trenuję rękę, jeszcze za bardzo nie nadaje się do użytku. Moj chirirg wyrzuci mnie chyba za drzwi, jak pójdę na sprawdzanie stanu w czwartek.
    Miałam nic nie ruszać, ni zmieniać i tak dalej, a ja po pięciu nocach przespanych z gipsem i opatrunkami w czasie snu rozebrałam całą rzecz. Jak ja to zrobiłam – nie wiem, ale obudziłam się z oswobodzoną ręką, a gips uwierał mnie w plecy. Człowiek nawet nie wie, jakie zdolności w nim drzemią 🙂
    Wystarczy dzisiaj ćwiczeń dla rączki, pozdrawiam wszystkich i trzymajcie sie wiosennie 🙂

css.php