Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Hau! - Blog Owczarka Podhalańskiego Hau! - Blog Owczarka Podhalańskiego Hau! - Blog Owczarka Podhalańskiego

17.07.2011
niedziela

Zacęła sie nowo, barzo dziwno epoka

17 lipca 2011, niedziela,

Tej niedzieli w Wiśle odbył sie konkurs w skokak narciarskik. Konkurs rozpocynający tegorocnom Letniom Grand Prix. Powiem wom, ze barzo dziwnom mi sie ta impreza widziała. Choć niby syćko wyglądało tamok normalnie: była pikno skocnia, pikni skockowie, trenerzy, sędziowie, ftórzy przyznawali zawodnikom mniej abo bardziej pikne noty… Wygroł pon Morgenstern, zawodnik, ftóry teroz furt wygrywo, więc to tyz było całkiem normalne. Nawet brak śniegu był normalny, bo przecie w ostatnik rokak zdązyli my sie juz przyzwycaić, ze skockowie nie ino na bieluśkm śniegu se skacom, ba na zieloniutkim igielicie tyz. No to cemu ten konkurs mi sie widzioł dziwnym? Bo – na moj dusiu! – nie wziął w nim udziału nas Adaś Małysz!!! I to wcale nie dlotego, za jakiesi zdarzenie losowe uniemozliwiło mu przypięcie nart i hipnięcie po kolejne pikne miejsce na podiumie. Nie dlotego tyz, ze pon Tajner cy inksy pon Lepisto pedzioł nasemu mistrzowi: „Ostomiły Adasiecku. Wiadomo, ze piknie skaces, ale od casu do casu worce, cobyś choć kapeke odpocął. Dlotego dzisiok nie skac, ino siednij se, odpocnij i nabier sił na dalse skakanie”, a nas Orzeł z tejze Wisły wte odpowiedzioł: „Cóz, skakanie to pikno rzec. Ale skoro, ponie Tajner cy inksy ponie Lepisto, godocie, cobyk dzisiok odpocął, to juz niekze ta. Odpocne. Haj.” Otóz nic takiego, ostomili, sie nie wydarzyło. Zadziało sie cosi zupełnie inksego. Adaś nie skakoł – bo nie. Ot, tak po prostu.

Wyobrazocie se takom sytuacje? Bo jo – z wielkim trudem. Ale to jednak prowda. Był konkurs skoków – a Adaś nie skakoł. Naprowde nie skakoł! Muse pedzieć, ze tak barzo, tak straśnie, tak sakramencko dziwnego konkursu w skokak narciarskik – w tym stuleciu i tysiącleciu jo jesce nie widziołek.

Co bedzie dalej? Ano za pare dni bedziemy mieli dalsy ciąg tej całej Grand Prixy – w Szczyrku. Pare dni później – na piknej Wielkiej Krokwi. Bedom to równie dziwacne zawody jako te w Wiśle – bo tyz bez nasego Orła. Za kilka miesięcy zaś skockowie rozpocnom walke o zimowy puchar świata. I tyz Adasia w tej walce zabraknie. Rózni hyrni zawodnicy skakać se bedom – a on nie. Tym samym, ostomili, jedno nie ulego najmniejsej wątpliwości: zacęła sie nowo, barzo dziwno epoka, epoka skoków narciarskik bez nasego Adasia. Hau!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 11

Dodaj komentarz »
  1. Mrrrał!
    …zacęła sie nowo, barzo dziwno epoka, epoka skoków narciarskik bez nasego Adasia. Hau!

    Jak to można skomentować?
    No jak???

    Miaaaauł! 😥

  2. Ano zaczela 🙁 Moze dobrze byloby juz teraz zaczac sie przyzwyczajac,to zima bedzie nam lzej na sercu.Potem z wielkim zacieciem bedziemy kibicowac pozostalym polskim zawodnikom.I kto wie,moze Kamil bedzie godnym nastepca Wielkiego Mistrza Adama???? 🙂

    Salute amici.

    PS.Owcarek zrobil sie tak pracowity,ze nie nadazam z czytaniem kolejnych felietonow 😉

  3. Do BlejkKocicka
    „Jak to można skomentować?”
    Przyznoje, ze nie wiem, BlejkKocicku. Stwierdzić fakt – umiołek. Ale skomentować go – juz nie 😀

    Do Anecki
    „Owcarek zrobil sie tak pracowity,ze nie nadazam z czytaniem kolejnych felietonow”
    No, z jesce jednym wpisem fce zdązyć najpóźniej na 20 lipca, ba potem – postarom sie juz uspokoić z tom pracowitościom 😀

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Obejrzałem ten konkurs i teraz jestem fanem letnich skoków

    Cieplutko, nikt nie tupie z zimna nogami, dziewczyny odsłaniają swoje wdzięki, chłopcy prezentują swoje wypielęgnowane, wyrzeźbione „kaloryfery” lub owłosione piwne kałduny. Jest pięknie ❗

  6. TesTeq do poprzedniego wpisu; co do ekspozycji tej Pani to jako były gentelmen sie nie wypowiadam (a moze nie pamietam) 🙂

    Adaś nie skakał , łza się w oku…. może trzeba będzie zostać kibicem rajdów samochodowych abo i co inszego 😉

  7. Do TesTeqecka
    „Cieplutko, nikt nie tupie z zimna nogami, dziewczyny odsłaniają swoje wdzięki, chłopcy prezentują swoje wypielęgnowane, wyrzeźbione ‚kaloryfery’ lub owłosione piwne kałduny.”
    To najpikniejse som chyba te piwne kałduny. Bo one oznacajom, ze kiebyk fcioł wroz z ik właścicielami napić sie Smadnego Mnicha – nie odmówiliby 😀

    Do Zbysecka
    „co do ekspozycji tej Pani to jako były gentelmen sie nie wypowiadam (a moze nie pamietam)”
    Cyli, Zbysecku, inacej niz ten przewodnik ze śpasu, co to poniom w długiej kiecce po górskik ślakak prowadził. Nagle – kruca – wiater zaduł, kiecke tej poni poderwało do wierchu, no i tym samym odsłoniło to i owo. Poni wartko kiecke chyciła, poprawiła jom, i fcąc syćko obyrtnąć w zart, rzekła do przewodnika:
    – Niezły mam refleks, co?
    A przewodnik:
    – U nos mówi mówi sie na to: rzyć 😀

  8. To fakt. Dziwnie jakoś.
    Ale nie płacz Blejkocicku, ostatnio młodszym też się udawało.
    Chodzi wszak o sportową rywalizację, w pewnym sensie o emocje związane z gonieniem króliczka. Trudno się emocjonować, jak się myśli, że nie ma szans.

    TT
    „owłosione piwne kałduny. Jest pięknie.” Pięknie? 😯

    Zbysecek
    „a moze nie pamietam”. Eee, Zbysecku, pamiętasz dobrze! 😀
    Nie wszystkie panie (ja też) błyszczą wdziękami. I chwała Panu, bo nie o to chodzi. 😆

    Owcarek
    Ciekawe, co powiedziałby przewodnik, gdyby towarzyszył MM w scenie z metrem. 😀
    Wybierasz się na urlop po 20. lipca?

  9. Urlop pikny, EMTeSiódemecko, mom teroz cały cas – na holi. Taki aktywny urlop 😀 Za to 20 lipca jest pewno kosmicno rocnica. Scegóły w następnym wpisie 😀

  10. eeetam… latem za skokami nie latam… nawet gdy Stoch jest trzeci to nie wiem nic a nic 😛 🙄 😀

  11. Jo tyz nie wiedziołek (a racej nie bocyłek), Basiecko, ba kie sie dowiedziołek (a racej mi przybocono), to juz nie mogłek sie nadziwić, ze nasego Orła z Wisły tamok brakuje. Choć w marcu przecie nas Orzeł zrobił, co jego mocy, coby nifto sie nie dziwił, ale przynajmniej w moim wypadku – nie pomogło 😀

  12. Wojciech Kłosowski pisze:O energii leeipj pisać precyzyjnie. Waty i kilowaty są jednostkami MOCY a nie energii. Co do meritum: zasada zachowania energii obowiązuje nadal i nie może jej odwołać ani Towarzystwo Sceptykf3w, ani Towarzystwo Bezkrytycznych Entuzjastf3w: NIE JEST i NIE BĘDZIE możliwe wyprodukowanie większej porcji energii z mniejszej (lub jej rf3wnoważnika w postaci masy). Zimna fuzja jest od lat obiecywanym cudownym źrf3dłem energii. Pamiętamy przynajmniej kilkanaście głośnych pokazf3w, ktf3re kończyły się na ogf3ł przeprosinami, a w trzech przypadkach procesami o zaplanowane oszustwo. Tak więc poczekajmy spokojnie, z ktf3rym przypadkiem zimnej fuzji mamy do czynienia tym razem. Osobiście myślę, że z zimną fuzją sponsorowaną ;)))

css.php