Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Hau! - Blog Owczarka Podhalańskiego Hau! - Blog Owczarka Podhalańskiego Hau! - Blog Owczarka Podhalańskiego

27.09.2012
czwartek

Krucafuks – 61,76%, na mój dusiu – 38,24%

27 września 2012, czwartek,

Skoro lato sie skońcyło, to cas juz zamknąć ankiete, ftórom wyryktowołek wte, kie ono sie zacynało. Bocycie, co to za ankieta? Tutok ona jest. Zadołek w niej jedno ino pytanie, ftóry góralski okrzyk jest pikniejsy: „Na mój dusiu!” cy „Krucafuks!”? Fto fcioł – ten mógł piknie poprzeć jedno abo drugie. Głosowanie było maksymalnie demokratycne, bo uprawniono doń była cało ludzkość. W sumie z tego prawa skorzystały 34 osoby, co stanowi 0,0000048571 promila ogółu uprawnionyk. Tyz piknie. Pewnie zagłosowałoby 100 procentów, ino domyślom sie, ze prawie syćkim ludziom oba okrzyki widziały sie równie piknymi i dlotego nie mogli sie zdecydować, na ftóry postawić. Haj.

Jak głosowanie przebiegało? Ano… pocątkowo walka między na mój dusiu a krucafuksem była zacięto i wyrównano. Oba okrzyki sły łeb w łeb. Ba po kilku dniak – krucafuks zacął wierchować i zyskiwać nad rywalem coroz więksom przewage. Na mecie wierchowoł juz zdecydowanie – zdobył 21 głosów, cyli 61,76 procentów ogółu głosującyk. Za na mój dusiu opowiedziało sie 13 osób, cyli procentów 38,24.

Cemu krucafuks wygroł? Pocątkowo miołek zamiar wyjaśnić to naukowo, ale potem pomyślołek se: cy worce? Worce analizować skład chemicny krucafuksa, mierzyć go, wazyć i tak dalej? Byłby z tego jakisi pozytek? Przybocyłek se, ze niedowno tak piknie zjawisko jak to, ze dwoje ludzi zakochuje sie w sobie, jacysi naukowcy zbadali i sprowadzili do paru zwykłyk procesów chemicnyk, zachodzącyk w ludzkik organizmak. Fu! Nie fce, coby w podobny sposób dokonywało sie naukowe obrzydzanie krucafuksa! Nauka jest pikno, ale nie wse. Dlotego niek lepiej jednak ostawi krucafuksa w spokoju, coby dalej był on dlo nos tak tajemnico pikny, jakim jest od starodownyk casów. Haj.

Syćkim, ftórzy zagłosowali, piknie dziękuje za poświęcenie paru kwil na udział w ankiecie. Jej wynik to dlo mnie wozno rzec. Wiecie cemu? Powiem wom. Jako dobrze wiecie, jo od wielu roków wroz z moim bacom i owieckami spędzom lato na holi pod Turbaczem. Kozdego roku ten pobyt jest barzo pikny. Pikny z powodu widocków, pikny z powodu turystów i śwarnyk turystek cynstującyk mnie kanapkami, pikny z powodu oscypka i bundza, ftóre baca przez cały sezon w bacówce ryktuje, a ftóre jo mu furt wykradom… I jesce wiele inskyk powodów tej pikności by sie nolazło. No ale prędzej cy później przychodzi dzień Świętego Michała i trza pozabierać z holi syćkie owiecki. Trza sprowadzić je do wsi i pooddawać właścicielom. A potem – wrócić na zime do chałupy i nazod przestawić sie z wykradania oscypka z bacówki na wykradanie kiełbasy jałowcowej z kuchni.

Ba jakosi dopiero w tym roku przysło mi do głowy, ze skoro pobyt na holi wse jest pikny, to na koniec sezonu wypadałoby z tego powodu wyrazić głośne zadowolenie. Ino jak? Miołek dwa pomysły. Pierwsy – to zawołać: „Krucafuks! Ale piknie tutok było w tym roku!” A drugi – zawołać kapecke inacej: „Na mój dusiu! Ale piknie tutok było w tym roku!” No i ftóry pomysł był lepsy? Myślołek, myślołek – i nie mogłek sie zdecydować. I stąd właśnie ta ankieta. No i teroz juz wiem! Wiem, ze kie przyjdzie Święty Michał – a przyjdzie on juz w najblizsom sobote – to zawołom: „Krucafuks!…” i tak dalej. A kieby nie te 34 osoby – nadal byk nie wiedzioł. Tak więc syćkim, co zagłosowali, jesce roz dziękuje piknie! Dziękuje! Dziękuje! Dziękuje!

Na koniec fce jesce pedzieć ino telo, ze choć na mój dusiu nie wygrało, to ten okrzyk tyz wse bede barzo sanowoł. Jak wykazała ankieta – on tyz mo swoik zwolenników. Co wcale mnie nie dziwi. Bo na mój dusiu tyz mo w sobie cosi niezwykłego. Ono tyz – tak jak krucafuks – jest tajemnico pikne. Hau!

P.S.1. A w najblizsy poniedziałek – nas story pocciwy Wawelok bedzie obchodził swe urodziny. No to zdrowie Waweloka 😀

P.S.2. Wtorek tyz pikny! To bedzie rocnica tego dnia, kie Alecka pedziała Jerzoreckowi: TAK, a Jerzorecek Alecce – tyz pedzioł: TAK. Zdrowie Alecki i Jerzorecka! 😀

P.S.3 A do Owcarkówki nowy internetowy wędrowiec zaseł – Jestrecek. No to powitać piknie! I jałowcowom i Smadnym Mnichem pocynstować! 😀

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 42

Dodaj komentarz »
  1. Dla mnie 38,24% jest OK. 61,76% to moc nie na moją głowę.

  2. Jakby tak trochę wyrównać te procenty to wyszłoby 60 – 40. Niewielka różnica )
    Ale „krucafuks” dlatego było kapkę lepsze, bo jako nacja lubimy kląć i wielu się takie mocne słowo podoba, ale po chwili przychodzi opamiętanie i zaczynamy przepraszać – wybacz mi, na mój dusiu, nie chciałem tak ostro )))

  3. Na mój dusiu! Obstawiałam remis! 🙂

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Kruca, wyniki tej ankiety wygladaja prawie tak, jak wyniki ankiety na popularnosc przed wyborami w listopadzie. Pytanie tylko, kogo woli 61% mieszkancow stanu WA, a kogo mieszkancy stanu gdzie jest ulica o nazwie Baca Drive.

  6. Oj, przegapiłam głosowanie 🙁
    Dla mnie krucafuks ma mocniejszą wymowę i na kruca bym głosowała 😉

  7. Zastanawia mnie bardzo niska frekwencja glosujacych.
    Czyzby zabraklo kielbasy wyborczej??? 😉

  8. O kruca, Owcarku, suminnie Ci powiym, rok beł godny. Bez grzychu mozes se warknoć – Na mój dusiu, pieknie tu krucafuks latoś beło.

  9. Kiełbasy wyborczej nie brak, tylko przez parę dni nie mogłam dojść do komputera. Głosuję bez zmian, czy za „na mój dusiu” – to zawołanie najbardziej mi się podoba! 😀

  10. Wydaje mi się Owczarku, że będziesz musiał do tej ankiety zrobić erratę, gdyż dopiero teraz niektórzy Budowi Goście głosują z opóźnieniem, co trzeba wziąć na karb trudności tak w odległości głosujących od urny, sytuacji osobistych jak i kłopotów na łączach internetowych ))

  11. Ja od niedawna w Twoch stronach goszczę, tom o ankiecie nie wiedziała, ale Krucafuks bardzo mi się podoba, bo takie uniwersalne jest! Co wcale nie znaczy, iż na mój dusiu jest złe! Nie jest! Ale i tak do pierwszej opcji się skłaniam!
    Pozdrawiam po kaszebście!

  12. Do TesTeqecka
    „61,76% to moc nie na moją głowę.”
    Niek moc bedzie z Tobom, TesTeqecku! Bez względu na ilość procentów 😀

    Do Wawrzecka
    „Wydaje mi się Owczarku, że będziesz musiał do tej ankiety zrobić erratę, gdyż dopiero teraz niektórzy Budowi Goście głosują z opóźnieniem, co trzeba wziąć na karb trudności tak w odległości głosujących od urny, sytuacji osobistych jak i kłopotów na łączach internetowych ))”
    Z tym chyba nie bedzie problemu. Zdoje sie, ze moge te ankiete w kozdej kwili odblokować i mozemy sie umówić, ze zamknie sie jom – dojmy na to – na Świętego Wojciecha, kie bacowie z owieckami nazod na hole wyrusajom 😀

    Do Alsecki
    „Na mój dusiu! Obstawiałam remis!”
    Jak zauwazył Wawrzecek – niewielko róznica. A zatem do remisu tak wiele nie brakowało 😀

    Do Orecki
    „Kruca, wyniki tej ankiety wygladaja prawie tak, jak wyniki ankiety na popularnosc przed wyborami w listopadzie.”
    W kozdym rozie, Orecko, mozliwe jest nawet to, ze jeśli ftórysi z kandydatów na hamerykańskiego prezydenta naucy sie wołać „Krucafuks!”, to właśnie dzięki temu krucafuksowi wygro wybory 😀

    Do Alecki
    „Dla mnie krucafuks ma mocniejszą wymowę i na kruca bym głosowała”
    Krucafuks! Ocywiście zawołek tak, coby zrobić Ci, Alecko, przyjemność – skoro juz wiem, na co byś zagłosowała 😀

    Do Anecki
    „Czyzby zabraklo kielbasy wyborczej???”
    No… była… ino… syćkom zjodłek… i dlotego jej zabrakło 😳 😀

    Do Józeficka
    „Bez grzychu mozes se warknoć – Na mój dusiu, pieknie tu krucafuks latoś beło.”
    Dobro myśl! Baca postanowił, ze schodzimy z owieckami w dół w poniedziałek. No to kie rusymy z holi – właśnie tak zawołom 😀

    Do Hortensjecki
    „Głosuję bez zmian, czy za ‚na mój dusiu’ ? to zawołanie najbardziej mi się podoba!”
    Bo „na mój dusiu” tyz pikne, Hortensjecko! I bedziemy go bronili przed kozdym, fto bedzie godoł, ze ono jest brzyćkie 😀

    Do Fusillecki
    „Pozdrawiam po kaszebście!”
    Fusillecko, skoro juz o kaszebistym pozdrowieniu mowa, to jeśli som jakiesi pikne kaszubskie zawołania abo przekleństwa – tyz poznomy je barzo chętnie 😀

  13. No tak, teraz jest juz wszystko jasne.Organizator w osobie Owcarka zjadl kielbase wyborcza,przez co wypaczyl wyniki glosowania!!!
    Nad to nie zadbal o nalezyty sponsoring w postaci felkowych kielbasianych dobr 🙁
    Obawiam si,ze powstala koniecznosc powolania specjalnej komisji,zeby w przyszlosci uniknac podobnych zaniedban 😆

  14. Ale nic nie wiadomo o brakach Smadnego – być może niektórzy wyborcy się nieco przynapili i dlatego nie przybyli do urny wyborczej?
    Ja na przykład zaspałam 😳

  15. W sprawie Smadnego podejrzenie pada na Waweloka!!
    Jakos dziwnie dlugo nie pokazuje sie w budzie.Moze jakis antalek Smadengo „przypadkiem”potoczyl sie do jego groty !? Teraz zapewne Soczysko odsypia nadmiar procentow 😉

  16. Mozliwe, ze Wawelok „odsypia nadmiar procentow”. Po wschodniej stronie od Gor Skalistych odbija sie echo glosnego chrapania rodem z Krakowa. Hrrr, hrrr, hrrrrrrrrr

    Obudz sie Wawelok. Dzisiaj sa Twoje urodziny. Tutejsze smoki przesylaja zyczenia. Rowniez Sasquatch przylacza sie do zyczen.

    https://picasaweb.google.com/OrcaStory/BostonCharlieMeetsSasquatch#5793578689392355026

  17. Wawelok gdzies nam sie zawieruszyl?

    Moze skusi sie na Smadnego i Jalowcowa i wpadnie do budy!
    Poki co, pozdrawiam i zycze zdrowych, kolejnych dluuuuuuuuuugich smoczych lat 😉 😀

  18. Zdrowie Waweloka po raz pierwszy!
    Wawelok jest raczej nieśmiały, ale wierzę, że do nas zagląda i Smadnego popija 🙂
    Lepiej Smadnego, niż wodę z Wisły 😉

  19. Ano zdrowie Waweloka! Nasego jubilata ostomiłego! 😀

    A jo – na mój dusicku! – ale dzień dzisiok miołek. Mało ześmy schodzili dzisiok z owieckami z hol do wsi, to jesce nieocekiwanie musiołek ratować dwajścia flasek Smadnego Mnicha. Scegóły – w następnym wpisie. Zapewne za jakiesi 2-3 dni 😀

  20. Zdrowie Waweloka po raz pierwszy kolejny! 🙂 Może się odezwie?

    Ten Boston Charlie przeżył sto lat – czy ja dobrze przeczytałam, Orco? Spotkanie z Sasqatchem pomogło czy co?

  21. Zdrowie każdego kto chory, zdrowie każdej potwory, a najważniejsze, żeśmy chyba (my b.acappella na pewno) nie obeszli Szóstej Rocznicy Startu Owczarkówki. Skoro nie w dniu tamtego początku roku – niech choć w dniu tego początku roku — niech żyje Autor!… Niech pisze, ma czas, wenę, uznanie, komentowanie…
    …i do czwartego października włącznie mogą być (jak chcą ;)) Owczarkówkowe Juwenalia… albo do siódmego 😈 — ja smadnego wyłącznie wnoszę, na procentach się nie znam, piję mało, dobry humor mam zawsze, doimprezuję dokąd tylko trzeba… przegłosuję co trzeba też! O ❗ 😀

  22. Krucafuks!
    Żeśmy przegapili tę rocznicę (29.09.2006), jak słusznie pisze Basia, ale pocieszmy się, że wszystko jest do nadrobienia!
    Owczarek się nie obrazi, bo On nie z tych obrażalskich. Zostało nam sześć dni do końca tyźnia, to celebrujmy ISTNIENIE BUDY 🙂
    Może i Motylek wpadnie?
    Niech żyje Owczarkowa Buda i Owczarek!

  23. Niech zyje Owcarek,
    niech zyja budowniczowie,
    i pozostali fani owcarkowki!!!!!

    Krucafuks starzejemy sie,bo nam cos czesto rozne daty „uciekaja”,ale co sie odwlecze………………….. 😉

    Ciao amici 😀

  24. Alsa,

    Boston Charlie rzeczywiscie mial dlugie i ciekawe zycie. Boston byl Indianinem z plemeninia Elwha Klallam i tak zwanym „medicine man”. „Medicine man” to moze byc lekarz, uzdrowiciel. Czyli ktos, kto moglby wyleczyc Waweloka ze smadnego kaca.

    Znak, ktorego zdjecie zalaczylam wczesniej miesci sie na sciezce o nazwie Warrior Path (Sciezka Wojenna (?)) na terenie Indian z plemienia Elwha Klallam.
    Napis na znaku tlumaczy skad tam sie wział Sasquatch. Sasquatch wyjadł wszystkie wedzone łososie, ktore zlowił w Elwha River i uwedził Boston Charlie.
    Na przeprosiny Sasquatch zabił łosia (elk) i przyniosł do domu Boston Charlie.

    Sasquatch nadal pozdrawia Waweloka i zaprasza na pieczonego łosia. Siarka do wyboru, jako dodatek do pieczeni.

  25. Gratulacje dla Owczarka i dla gosci Owczarkowki Podhalanskiej.

  26. Zdrowie Owczarka i wszystkich zaglądających tutaj! 😀

    Spóźnione, ale serdeczne: Dużo zdrowia dla Waweloka! 😀

  27. Z tym Jubileuszem Owczarkowym jakoś się udało, dzięki basi i Alicji ))
    Ale jeszcze jest oktawa tego Jubileuszu, więc wszystko udało się, choć odrobinę później )) Nie mają znaczenia te malutkie godziny, które upłynęły od tej historycznej daty )) Za to będziemy pamiętać i przypominać sobie na przyszłość ))
    Sześć lat !! To już nasz Owczarek pójdzie do zerówki, a wiadomo w szkole poduczą Go jeszcze lepiej i będzie nam pisał wspanialsze jeszcze opisy z hal oraz o tym, co Go interesuje, ciekawi lub drażni ))
    My zaś, jako komentatorzy, też będziemy musieli wznieść się na wyższy poziom )))

    Wszystkiego najlepszego Owczarku !! I niech w Budzie nigdy nie zabraknie Smadnego i jałowcowej dla Gości )))

  28. Małe sprostowanko:
    Kolejne rocznice pierwszego wpisu i oficjalne święto tego miejsca mają miejsce 1 września

    http://owczarek.blog.polityka.pl/2006/09/01/troje-ceprow-pod-turbaczem-nie-licac-owcarka/

    …i nawet gdzieś to zadekretowano 😀

    Nie wiem, skąd Alicja wzięła datę, którą podała (i którą ja jakoby słusznie podałam :D) — prawdopodobnie kliknęła na archiwa i podała pierwsze, co się jej nawinęło pod rękę – czyli najpóźniejszą datę wrześniową… 😀

    O pierwszym września pamiętałam, ale nie wtedy, gdy byłam przed komputerem… potem zaś doszłam do wniosku, że dla takiego Autora początek roku akademickiego jest równie dobry, jak szkolnego, a może i lepszy 😎 — najważniejsze, żeby coraz lepiej pisać na temat i w konwencji a w realu cieszyć się życiem (wtedy notki tudzież komentarze będą ciekawe i coraz ciekawsze!)

    Zdrowie nas Wszystkich!!!

    😀 😀 😀

  29. Ja zerknęłam na archiwa i pierwszą datę z 2006 roku, która mi się nawinęła, a nawinęła mi sie ostatnia wrześniowa 😯
    No i tak na chybcika machnęłam, zapominając, że przydałoby sie ten wrzesień sprawdzić do tyłu 🙄
    Mam nadzieję, że to nic nie szkodzi?
    Zdrowie Budy, mimo, że już październik 🙂
    Ale za to jakie kolory u mnie się malują na drzewach…ach!
    Dzisiaj pochmurno, ale jak się odchmurzy, to porobię fotki.

  30. Dziewczyny !! nieważne, czy to pierwszy, czy 29 września )))
    Najważniejsze, że to Wy okazałyście się najbardziej bystre w dojściu do tej jubileuszowej daty ))
    A 1 września to też ładna data, dla tych co idą do szkoły i do zerówki również )))
    Bądźmy zdrowi i szczęśliwi do następnych wspaniałych jubileuszy w Budzie )))

  31. Alicjo i Twoja polowica-wszystkiego najlepszego i kolejnych szczesliwych lat pozycia 😀

  32. W naszej krainie mamy tak po pol dnia lata,potem sie chmurzy i grozi deszczem 🙁
    Szkoda uciekajacego lata! Moze jesien okaze sie ciut laskawsza???

    Hej.

  33. Ana,
    dziękuję 🙂
    Użyłam wszystkich palców rąk i nóg, żeby obliczyć, okazało się za mało 😯
    36 to całkiem ładna liczba, nieprawdaż? a czas leci…a czas goni…
    http://www.youtube.com/watch?v=-8zglCbLG1U

  34. Ana, lato uciekło 20 września 🙁
    U nas dzisiaj ciepło, ale pochmurno i chwilami pokropiło. Przeszłam się Za Róg w celach zakupowych, zgrzałam się w lekkiej bluzce, niestety, miałam też cienką kurtałkę przeciwdeszczową, taka, co to nie oddycha 🙄
    Wawrzek,
    pewności nie mam, ale zdaje mi się, że Owczarek założył ten blog już w wieku szkolnym, bo wcześniej (zanim powstał Hau) widywałam Owczarkowe wpisy – komentarze pod różnymi artykułami w „Polityce” 😉
    Sygnowane oczywiście – Owczarek Podhalański 🙂

  35. Witojcie! Na to pora napić sie piknie z okazji ślubnej rocnicy Alecki i Jerzorecka! A ze starodownym polskim zwycajem nowozeńców obsypuje sie monetami, to wykrodłek pare barzo piknyk monet Felkowi znad młaki i juz piknie rzucom je w strone Kanady. Mom nadzieje, ze dolecom 😀

    Piknie dziękuje za pikne sóstorocnicowe zycenia i juz Smadnego Mnicha wyciągom, coby to piknie oblać. Moze nawet lepiej, ze z opóźnieniem, bo teroz juz jestem we wsi, nie na holi, więc łatwiej mi teroz po tego Smadnego hipnąć. Ba trza tutok tyz wypić za zdrowie Pona Marka i Pona Wojtka, ftórzy te seść roków temu prowadzili dział internetowy Polityki i kieby nie oni – Owcarkówka by nie powstała. I zdrowie poni Agnieszki – tej, co w Polityce ryktuje artykuły historycne i archeologicne – ftóro przez pewien cas wklejała do tego bloga moje wpisy, a potem piknie pokazała mi, jak to robić samemu. I jesce zdrowie kilku inksyk politykowyk postaci tyz piknie trza tutok wypić! 😀

    Do Anecki
    „Organizator w osobie Owcarka zjadl kielbase wyborcza,przez co wypaczyl wyniki glosowania!!!”
    Cóz, nigdy zoden kandydat nie weźmie mnie do zodnej kampanii wyborcej – bo jo wse pozjadom syćkie kiełbasy, ftóre miały słuzyć kuseniu elektoratu 😀

    Do Alecki
    „Lepiej Smadnego, niż wodę z Wisły”
    Święto prowda! Nigdy nie słysołek, coby choć jeden Smok pękł z powodu picia Smadnego Mnicha!
    „Owczarek założył ten blog już w wieku szkolnym”
    Jako ze cłowiek ucy sie całe zycie, pies tyz, to mozno pedzieć, ze jo cały cas jestem w wieku skolnym.
    I jesce roz zarówno za Twoje zdrowie, Alecko, jak i za zdrowie Jerzoreckowe piknie wypijom 😀

    Do Orecki
    „Po wschodniej stronie od Gor Skalistych odbija sie echo glosnego chrapania rodem z Krakowa. Hrrr, hrrr, hrrrrrrrrr”
    W kozdym rozie z pewnościom nie było to miejscowe chrapanie. Bo na Dzikim Zachodzie, z tego co wiem, nie chrapie sie „chrrr, chrrr”, ino: „zzzzz, zzzzz” 😀

    Do Alsecki
    „Zdrowie Waweloka po raz pierwszy kolejny! Może się odezwie?”
    A jeśli sie nie odezwie, ino ziejnie ogniem – to tyz piknie! 😀

    Do Basiecki
    „oficjalne święto tego miejsca mają miejsce 1 września”
    Tego dnia właśnie Pon Marek pierwse wpisy moje wkleił. Jo sam wte byłek baaaarzo daleko od Owcarkówki. Dopiero po paru dniak dowiedziołek sie, ze blog juz jest i ze mo robocy tytuł: „Hau!” (potela nie wiem, fto go wymyślił). Pon Marek pytoł mnie, cobyk wymyślił lepsy. Ale my z Poniom Owcarkowom jednogłośnie uznali, ze taki jest wystarcająco pikny. I tak oto ten prowizorycny tytuł mo sie furt barzo dobrze 😀

    Do Hortensjecki
    „Spóźnione, ale serdeczne: Dużo zdrowia dla Waweloka!”
    Bajuści! W końcu zdrowie Waweloka to wozno sprawa, nie ino krakowsko, ale tyz – nimom tutok zodnyk wątpliwości – ogólnopolsko 😀

    Do Wawrzecka
    „To już nasz Owczarek pójdzie do zerówki”
    Zerówka tyz pikno! Jo co prowda – jako juz zbocowołek w swoim casie – studiowołek na Uniwersytecie Turbaczowskim, na Wydziale Cłowiekologii, ale w zerówce jesce nie byłek, więc póde tamok barzo chętnie 😀

  36. Flaska pusto – więc musiało smakować, bo inacej nikomu by sie nie fciało tej flaski oprózniać 😀

  37. Wawelok nie tylko chrapie glosno, chrrrr, chrrrr, chrrrrrrrr, ale rowniez chrapie z Wawelskim akcentem, hrrrr, hrrrr, hrrrrrrr.

    Sasquatch juz pewnie polozyl sie w krzakach na brzegu rzeki Elwha „to catch some zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzs”

  38. Alicja, sasiadko – gratulacje dla Ciebie i meza.

  39. Wspomnienia z Polski:
    http://alicja.homelinux.com/news/IMG_3987.JPG
    U nas takich nie ma 🙁
    Kradłam po sąsiedzku 🙂 Ale za pozwoleniem, bo kto by tam żałował garstkę…

  40. Dziękuję, sąsiadko 🙂

  41. Jak dobrze mieć sąsiada, jak dobrze mieć sąsiada
    http://www.youtube.com/watch?v=5fJ79zvagRE
    😀

css.php